Poliglota czy lingwista? Czyli… TURBOsłowo o słowach

Czy poliglota oznacza to samo co lingwista? Pojęcia te bardzo często są ze sobą mylone i używane jako synonimy. Wiele osób nadal nie jest świadomych tego, że są to dwa zupełnie różne terminy. Co więcej, mówi się, że wyrazy te są negatywnie nacechowane. Jak jest naprawdę? Czy nazywając kogoś poliglotą, możemy go urazić? Odpowiedź na to i wiele innych pojawiających się w Twojej głowie pytań znajdziesz w tym właśnie wpisie.


Tłumaczenia online 24/7

 


Poliglota – co to znaczy?

Co to, a tak właściwie to, kim jest poliglota? Poliglotą nazywa się osobę władającą wieloma językami. Ktoś taki potrafi komunikować się i pisać w kilku, kilkunastu, a nawet i kilkudziesięciu różnych językach. Co ciekawe, słowo poliglota pochodzi od greckiego wyrazu “polýglōttos” lub „polýglōssos”, co oznacza “wielojęzyczny”. Osoba, która jest poliglotą, bardzo często cechuje się dobrą pamięcią oraz umiejętnością łatwego i szybkiego przyswajania sobie nowych słów. Nie jest to jednak jakąś zasadą. Kto więc może zostać poliglotą?

Jak zostać poliglotą i porozumiewać się w wielu językach?

Poliglotą może zostać każdy, kto tylko tego chce. Dla niektórych zadanie to może wydawać się bardzo trudne, a nawet i niewykonalne. W końcu, jak zostać poliglotą, gdy nie ma się co do tego talentu? No właśnie, nie o to w tym wszystkim chodzi. Może się wydawać, że dla osób uzdolnionych lingwistycznie nauka nowych języków jest o wiele łatwiejsza i szybsza. 

Nie jest to do końca prawdą. Takie osoby są systematyczne, ciężko pracują i poświęcają swój wolny czas na doskonalenie poznanych języków. Poliglotą może zostać każda osoba, która będzie działać w ten sam sposób. Jedyne co trzeba zrobić to znaleźć odpowiedni dla siebie system nauki. Dowiedz się, jakie rady dają poligloci i jak skutecznie uczyć się nowych języków.

Poznaj rady od poliglotów i naucz się nowych języków

Kluczem w zostaniu poliglotą jest znalezienie odpowiedniej techniki ułatwiającej przyswajanie wiedzy. Jej wybór i dostosowanie zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Istnieją jednak pewne rady, którymi dzielą się poligloci w celu ułatwienia innym nauki nowych języków. Oto one: 

  1. Nie bój się błędów. Bez ich popełniania nie da się nauczyć nowego języka. Nie przejmuj się nimi i próbuj jak najwięcej mówić oraz pisać w obcym języku. W końcu praktyka czyni mistrza.
  2. Zacznij od podstaw. Naucz się podstawowych zwrotów i odmiany czasowników “mieć” oraz “być”. Pamiętaj o tym, że nauka języka musi być praktyczna. Ucz się tego, co Cię interesuje i może Ci się przydać.
  3. Bądź systematyczny. Jest to jedna z najważniejszych zasad przy nauce nowego języka. Systematyczność pozwoli Ci na szybsze i łatwiejsze przyswajanie wiedzy.
  4. Nauka nie musi być nudna. W wolnych chwilach skorzystaj z aplikacji na telefon. Pozwoli Ci ona utrwalić nowo zdobytą wiedzę, a nawet i ją poszerzyć. Wszystko to w interaktywnej i przyjaznej formie. 
  5. Rozmawiaj z rodzimymi użytkownikami danego języka. Znajdziesz ich w mediach społecznościowych i na grupach tematycznych (np. na Facebooku lub LinkedIn). Taka nauka języka jest nie tylko efektywna, ale i przyjemna.

Najłatwiejsze i najtrudniejsze języki do nauki

Wiesz już, w jaki sposób zostać poliglotą. Tylko jakie języki powinieneś wybrać? Oczywiście, najłatwiej jest uczyć się języków pochodzących z tej samej grupy językowej, co język ojczysty. Polacy łatwo uczą się języka: angielskiego, hiszpańskiego, włoskiego, słowackiego i czeskiego. Jak to wygląda w przypadku najtrudniejszych języków? Są to te, których gramatyka, składnia, pisownia, wymowa lub akcent znacznie różnią się od rodzimego języka. Dla polaków najtrudniejsze języki to: chiński, japoński, arabski i węgierski.

Kto to jest lingwista?

Mówiąc o poliglocie, warto wspomnieć o jednej, dość istotnej sprawie. Taka osoba bardzo często jest błędnie nazywana lingwistą. Kto to jest lingwista? To ktoś, kto jest specjalistą od języka – obserwuje go, opisuje, zna rządzące nim prawa, mechanizmy gramatyczne oraz jego historię. Główna różnica między poliglotą a lingwistą jest taka, że aby zostać tym pierwszym, nie trzeba mieć językowego wykształcenia. Inaczej wygląda to w przypadku lingwisty. Taka osoba musi ukończyć studia wyższe.

Czy poliglota może być lingwistą?

Jak widzisz, poliglota i lingwista to dwa zupełnie różne terminy. Nie oznacza to jednak, że poliglota nie może być lingwistą. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby taka osoba studiowała językoznawstwo i badała dany język. Działa to w dwie strony. Również lingwista może zostać poliglotą i biegle władać wieloma językami. Warto jednak pamiętać, że terminy te nie są synonimami i nie można ich naprzemiennie używać. Poliglota i lingwista to nie to samo, lecz jedno nie wyklucza drugiego.

Jaka jest praca dla lingwistów?

Jak już wcześniej wspomnieliśmy, aby zostać lingwistą, trzeba ukończyć studia wyższe. Taka osoba jest naukowcem badającym język – specjalistą w zakresie lingwistyki. Jaka jest więc praca dla lingwistów? Osoby, które ukończyły studia z językoznawstwa, bardzo często zostają wykładowcami oraz tłumaczami. Przydają się również wszędzie tam, gdzie wymagana jest dogłębna znajomość jakiegoś języka, czyli w bankach, korporacjach oraz firmach zajmujących się handlem międzynarodowym. Jak widzisz, praca lingwisty opiera się na ciągłym kontakcie z ludźmi. Ważne jest więc, aby być osobą komunikatywną i odporną na stres. 

Poezja lingwistyczna – co to takiego?

Mówiąc o lingwistach, warto wspomnieć o jednej, bardzo ciekawej rzeczy. Dzięki nim, na przełomie 50 i 60 wieku powstała poezja lingwistyczna. Jest to nurt związany z awangardą i eksperymentem literackim. Lingwiści w swojej poezji używali słowa jako narzędzia docierania do ukrytych znaczeń. Zestawiali oni wieloznaczeniowe słowa i tworzyli nowe, mające zupełnie inny sens.

Poezja lingwistyczna mocno rozwinęła się w 1968 roku – w czasach komunizmu. Środki masowego przekazu były wtedy wykorzystywane do fałszowania prawdy, a na literaturę narzucono szereg ograniczeń. Zaczęto więc tworzyć poezję lingwistyczną w celu demistyfikacji języka – zdemaskowaniu sztuczności i zakłamania działających wtedy mediów.

Czy nazwanie lingwisty poliglotą ma pejoratywny wydźwięk?

Wróćmy na chwilę do tematu mylenia poligloty z lingwistą. Czy nazwanie kogoś którymkolwiek z tych określeń ma pejoratywny wydźwięk? Odpowiedź brzmi: nie. Słowa te nie są nacechowane ani pozytywnie, ani negatywnie. Mimo to zdarzają się przypadki, w których słowa te zostają źle odebrane. 

Niektóre osoby, które z wykształcenia są lingwistami, uważają, że nazywanie ich poliglotami jest obraźliwe. W końcu są to osoby wykształcone, które dogłębnie znają język, a nie tylko się nim posługują. Mimo takich sytuacji warto pamiętać o tym, że samo w sobie słowo nie ma w sobie negatywnego znaczenia.

Poliglota to nie lingwista

Wiesz już, kim są poliglota i lingwista. Poznałeś istniejące między nimi różnice oraz dowiedziałeś się, że określenia te nie są i nie powinny być negatywnie nacechowane. Znajomość innych języków brzmi świetnie. Umiejętność ta otwiera wiele ścieżek kariery i pozwala na dogadanie się z ludźmi z innych krajów.

No właśnie, a co zrobić w przypadku, gdy nie zna się żadnego języka, a potrzeba się z kimś porozumieć? W takiej sytuacji najlepiej zlecić tłumaczenie. W TurboTłumaczeniach zrobisz to szybko i wygodnie, czyli online. Sprawdź sam i zamów bezpłatną wycenę.


Tłumaczenia online 24/7

 

Ta strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia lepszej zawartości, bezpiecznej pracy oraz do celów statystycznych. Korzystanie z plików można wyłączyć w ustawieniach przeglądarki internetowej. Klikając „Akceptuję” lub zamykając ten komunikat, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie Polityka prywatności i plików cookies.