Boliwia – poznaj kraj, który ma aż 37 języków urzędowych

Boliwia - poznaj kraj, który ma aż 37 języków urzędowych - turbotlumaczenia.pl

Boliwia kojarzy się nam zazwyczaj z zapierającymi dech w piersiach widokami Andów, lamami i gigantyczną solną pustynią Salar de Uyuni. Jednak z perspektywy tłumacza i pasjonata języków, Boliwia to przede wszystkim TURBOlingwistyczny kraj. 

Czy wiedzieliście, że to niewielkie państwo ma wpisane w konstytucji aż 37 języków urzędowych? Zapraszamy w podróż do samego serca Ameryki Południowej.

Gdzie dokładnie leży Boliwia? To kraj bez dostępu do morza

Położenie Boliwii w dużej mierze ukształtowało jej historię i współczesne problemy logistyczne. Kraj ten znajduje się w środkowo-zachodniej części Ameryki Południowej. Graniczy z Brazylią, Paragwajem, Argentyną, Chile i Peru.

Boliwia jest jednym z dwóch krajów na tym kontynencie (obok Paragwaju), które nie mają dostępu do morza. Utraciła go na rzecz Chile w wyniku wojny na pod koniec XIX wieku, co do dziś jest tam żywym i bolesnym tematem politycznym.

Boliwia to kraj skrajności także geograficznej. Na Płaskowyżu Andyjskim, na wysokości ponad 3600 m n.p.m., tętni życie polityczne i gospodarcze Klimat jest tu surowy i chłodny. Ponad połowa terytorium państwa to tropikalne, gorące niziny, porośnięte lasem deszczowym, rozciągające się na wschód i północ.

To gigantyczne zróżnicowanie geograficzne sprawiło, że poszczególne grupy rdzennej ludności rozwijały się przez wieki w izolacji, tworząc własne, unikalne systemy językowe.

Językowy rekord Guinnessa: 37 języków urzędowych

Przez lata dominującym językiem w administracji i edukacji był hiszpański – spuścizna po kolonialnej przeszłości. Jednak przełom nastąpił w 2009 roku, kiedy weszła w życie nowa konstytucja pod przewodnictwem prezydenta Evo Moralesa.

Aby uszanować i chronić tożsamość rdzenniach mieszkańców, status języka urzędowego nadano językowi hiszpańskiemu oraz 36 językom rdzennych plemion i narodów.

Oto jak wygląda struktura językowa Boliwii w praktyce:

JęzykGrupa użytkownikówGdzie usłyszysz go najczęściej?
hiszpański (Castellano)Ok. 60–70% populacjiCały kraj, biznes, media, internet
quechua (Keczua)Ok. 20% populacjiRegiony andyjskie (dawne imperium Inków)
aymara (Ajmara)Ok. 15% populacjiOkolice jeziora Titicaca, płaskowyż Altiplano
guaraní (Gwarani)Kilka procentPołudniowo-wschodnie regiony nizinne
Pozostałe 33 językiMniejsze grupy (często zagrożone wyginięciem)Głęboka Amazonia i region Chaco (np. baure, chácobo, sirionó)

TurboCiekawostka! Choć konstytucja nakazuje, aby urzędnicy państwowi znali hiszpański oraz przynajmniej jeden język rdzenny z danego regionu, w praktyce pełna dwujęzyczność w urzędach wciąż jest wyzwaniem logistycznym.

Hiszpański w wersji boliwijskiej – na co uważać?

Jeśli myślisz o ekspansji biznesowej lub planujesz wyjazd prywatny do Boliwii, pamiętaj, że sam „standardowy” język hiszpański z Hiszpanii (kastylijski) nie wystarczy. Boliwijska odmiana języka hiszpańskiego (zwłaszcza w Andach) ma swoją specyfikę:

Boliwijczycy bardzo często nadużywają zdrobnień oraz specyficznej konstrukcji czasu przeszłego, co wynika z dosłownego tłumaczenia struktur myślowych z języków rdzennych.

Słowa, które w Madrycie znaczą jedno, w La Paz mogą oznaczać coś zupełnie innego. Przykładowo, popularne słowo chola lub cholita odnosi się do kobiet noszących tradycyjne stroje i kapelusze (meloniki), będących symbolem dumy narodowej Boliwii.

Są też plusy tej sytuacji. W porównaniu do dynamicznego języka hiszpańskiego z Karaibów czy Argentyny, boliwijski hiszpański z wyżyn jest mówiony wolno i bardzo wyraźnie, co ułatwia jego zrozumienie obcokrajowcom.

Lokalizacja treści na rynek Ameryki Południowej

Przypadek Boliwii doskonale pokazuje, że język to nie tylko gramatyka i słownik – to przede wszystkim geografia, historia i kultura. Dlatego warto pamiętać, że tłumaczenie dokumentów biznesowych, stron www czy aplikacji na rynek latynoamerykański wymaga czegoś więcej niż zwykłej translacji. Wymaga lokalizacji, czyli dostosowania tekstu do unikalnego kontekstu kulturowego danego kraju.

Planujesz działania marketingowe w Ameryce Południowej? A może potrzebujesz profesjonalnego tłumaczenia przed wyjazdem na wakacje? W naszym biurze tłumaczeń online dbamy o to, aby Twój przekaz brzmiał naturalnie. Zrobimy to TURBOszybko i TURBOdokładnie.