Co powinieneś wiedzieć o tłumaczeniu wewnątrzjęzykowym?

Rodak z rodakiem zawsze się dogada. Czy aby jednak na pewno? Po krótkim zastanowieniu okazuje się, że nie zawsze ta reguła ma zastosowanie. Ot, chociażby krótki przykład. Używasz temperówki, strugaczki, ostrzówki czy ostrzynki? Tak wiele nazw, a to ten sam przedmiot! Takich niuansów jest sporo i to niezależnie od języka. W tym momencie dochodzimy do wyjątkowej części branży translatorskiej. Co powinieneś wiedzieć o tłumaczeniu wewnątrzjęzykowym (intralingwalnym)?


Twoi odbiorcy posługują się gwarą?

 


Co to jest tłumaczenie wewnątrzjęzykowe?

Zacznijmy od krótkiej definicji. Tłumaczenie wewnątrzjęzykowe nazywane jest również intralingwalnym. Tego terminu po raz pierwszy użył rosyjski językoznawca Roman Jakobson w swoich badaniach nad ekwiwalencją. Zgodnie z przyjętą przez niego definicją, tłumaczenie wewnątrzjęzykowe dotyczy sytuacji, w której oryginalne słowa zastępowane są parafrazą lub całkowitym przeredagowaniem całej treści.

Jakobson stwierdził również, że oprócz tłumaczenia wewnątrzjęzykowego istnieją jeszcze dwa inne jego rodzaje: 

  • międzyjęzykowe – czyli między dwoma różnymi językami;
  • intersemiotyczne – czyli przeniesienie tekstu do innego systemu znaków, np. z alfabetu łacińskiego do cyrylicy.

Według tego badacza, wspólnym mianownikiem wszystkich tłumaczeń pozostaje właśnie ekwiwalencja. Mówiąc więc o tłumaczeniu wewnątrzjęzykowym w myśl teorii Jakobsena, w obrębie jednego języka, ale różnych gwar, należy znaleźć odpowiedni ekwiwalent danego słowa. 

Jakie jest zastosowanie tłumaczenia wewnątrzjęzykowego?

Samo tłumaczenie wewnątrzjęzykowe jest bardzo przydatne podczas korekty tekstu. Najlepiej to wytłumaczyć na przykładzie. Wróćmy do tej temperówki, o której wspomniałem na wstępie. Teraz wyobraź sobie, że wchodzisz na sklep internetowy i szukasz takiego przedmiotu. Wpisujesz w wyszukiwarce ogólnie występujące słowo “temperówka” i… nic. ero wyników. Zatem wychodzisz i szukasz innego miejsca do zakupów.

Tymczasem sam sklep internetowy może oferować temperówki. Tylko są nazwane jako “naostrzyk”, ponieważ opisy produktów tworzyła osoba z Górnego Śląska. Gdyby ów twórca pokusił się o tłumaczenie wewnątrzjęzykowe, wówczas sprzedawałby temperówki, które mógłby dodatkowo nazwać innymi regionalnymi nazwami.

Regionalizmy a teksty zrozumiałe dla wszystkich

Podobnych przykładów może być więcej. Nie tylko w obszarze handlu internetowego. No bo w Krakowie wychodzi się przecież “na pole”, podczas gdy np. w Gdańsku wychodzi się “na dwór”. W Poznaniu natomiast zamiast “nóg” mamy “giry”, gdy w Białymstoku są to po prostu “halopy”.

Wszystkie te niuanse biorą się głównie z regionalizmów językowych. Z tego powodu chcąc stworzyć tekst zrozumiały dla wszystkich, należy zastosować słowa i sformułowania, które każdy zrozumie. W tym momencie wchodzi tłumaczenie wewnątrzjęzykowe całe na biało. Jego zadaniem podczas korekty tekstu jest sprawienie, aby przekaz nie budził wątpliwości dla ogółu czytających.

Działa to zresztą też w drugą stroną. Załóżmy, że tworzysz sklep przeznaczony dla bardzo sprecyzowanej grupy społecznej. Siłą rzeczy powinieneś zastosować takie słowa, zdania i struktury językowe, które będą dla nich zrozumiałe. 

Tak należy postępować niezależnie od tego, czy chcesz dotrzeć z przekazem do mieszkańców Górnego Śląska, młodzieży czy osób z wybranej subkultury muzycznej. W każdym przypadku treść po prostu powinna być dostosowana do sposobu, w jaki przedstawiciele danej grupy mówią na co dzień.

Lokalizacja tłumaczenia a tłumaczenie wewnątrzjęzykowe

Założenia tłumaczenia wewnątrzjęzykowego ma spore znaczenie również w kontekście przekładu na inny język. Czyli w kategorii ekwiwalencji, którą Jakobsen określił jako “tłumaczenia międzyjęzykowe”. Szczególne znaczenie ma to w odniesieniu do lokalizacji. Ostatecznie regionalizmy są domeną nie tylko języka polskiego.

Weźmy na przykład Niemcy. Tam co land, to inna mowa. Z tego powodu istnieje nawet “standardowy niemiecki”, który jest zrozumiały dla większości mieszkańców tego kraju. Co nie zmienia faktu, że każdy land w gruncie rzeczy posługuje się innym rodzajem niemieckiego. Powoduje to dosyć poważne implikacje komunikacyjne.

Samym tylko dialektem bawarskim posługuje się ok. 14 milionów ludzi, dolnoniemieckim zaś ok 5 milionów ludzi. Do tego dochodzi jeszcze dialekt alemański, którego używa na co dzień ok. 10 milionów ludzi. Przy czym każdy z tych dialektów dosyć mocno się różni od siebie. 

Z tych powodów lokalizacja tłumaczenia na niemiecki ma tak ogromne znaczenie dla bycia zrozumianym. Oferujesz coś Bawarczykom? Zadbaj o tłumaczenie z naciskiem na ich dialekt. O to samo zadbaj, gdy wychodzisz z ofertą np. do Wielkiej Brytanii czy innego kraju, w którym można rozróżnić przynajmniej kilka dialektów.

Globalizacja tłumaczenia a tłumaczenie wewnątrzjęzykowe

O tym samym pamiętaj, gdy zamierzasz komunikować się ze wszystkimi mieszkańcami wybranego kraju. Działanie polegające na przekształceniu tekstu, w którym roi się od regionalizmów na treść powszechnie zrozumiałą, nazywa się globalizacją tłumaczenia.

Posłużmy się przykładem. Wyobraź sobie, że prowadzisz sklep internetowy. Twoim dostawcą jest firma z Bawarii. Wraz z towarem, otrzymujesz również opisy produktów w dialekcie bawarskim. Chcesz jednak docierać z ofertą do całych Niemiec, a także do takich krajów jak: Szwajcaria, Liechtenstein i Austria.

Twoimi odbiorcami będą więc osoby, które na co dzień posługują się całym wachlarzem dialektów. Co zrobić w tym przypadku? Pozostaje zamówić globalizację tłumaczenia. Czyli przeredagowanie tekstu z bawarskiego na niemiecki standardowy. Identycznie należy postępować chociażby w kontekście angielskiego, francuskiego czy dowolnego innego języka z dialektami.

Jakie są inne zastosowania tłumaczenia wewnątrzjęzykowego?

Miej na uwadze fakt, że języki mówione różnią się od siebie nie tylko pod względem dialektów. Spore znaczenie mają również gwary, żargony oraz socjolekty. Ich elementem wspólnym jest to, że stanowią socjalne odmiany konkretnego języka.

Jakieś przykłady? Ot chociażby mowa więzienna, zaliczana do gwary środowiskowej. Swoje sformułowania w tym kontekście mają również przedstawiciele różnych subkultur (hip-hop, metal) czy afroamerykanie, posługujący się specyficznym rodzajem angielszczyzny. Swoją osobną mowę mają również przedstawiciele wybranych zawodów. Wyróżnia się także gwarę miejską lub wiejską.

Prawda jest z kolei taka, że im większa grupa społeczna, tym stanowi lepszą grupę docelową dla prowadzonego biznesu. Tym oto sposobem sklep z ubraniami hip-hopowymi powinien być wypełniony gwarą typową dla tego środowiska. To samo dotyczy sklepu z ubraniami dla metalowców czy wybranej grupy zawodowej.

Jak zlecić tłumaczenie wewnątrzjęzykowe?

Istotną informacją jest też to, jak zlecić tłumaczenie wewnątrzjęzykowe. Z racji swojej specyfiki powinieneś raczej poszukać firmy, która zapewnia korektę tekstów. Jak chociażby TurboTłumaczenia.pl. Co ważne, zamawiając TURBOkorektę, w “Uwagach” koniecznie wpisz jakiego typu ma to być usługa poprawiania tekstu. Lokalizacja czy globalizacja tłumaczenia? Tłumaczenie wenątrzjęzykowe ze standardowego na dialekt czy odwrotnie? Daj znam znać w TURBOformularzu!

Co warto wiedzieć o tłumaczeniu wewnątrzjęzykowym?

Ogólnie więc rzecz biorąc, tłumaczenie wewnątrzjęzykowe jest przekładem w obrębie jednego języka. Może dotyczyć zarówno dialektów, jak i społecznych odmian wybranego języka. Może być związane z zarówno lokalizacją, jak i globalizacją tłumaczenia. Wszystko pozostaje kwestią Twoich intencji, a także grupy docelowej odbiorców.


Wszystkie językowe sprawy załatwisz w TURBOtłumaczeniach

 


<

Ta strona korzysta z plików cookies w celu zapewnienia lepszej zawartości, bezpiecznej pracy oraz do celów statystycznych. Korzystanie z plików można wyłączyć w ustawieniach przeglądarki internetowej. Klikając „Akceptuję” lub zamykając ten komunikat, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies. Szczegółowe informacje można znaleźć na stronie Polityka prywatności i plików cookies.