Tłumaczenie książki – na co zwrócić uwagę i jak wybrać tłumacza?

Każdy miłośnik literatury uwielbia zapach, dotyk i kształt swoich ulubionych książek. Nie ma nic bardziej relaksującego, niż wypicie ulubionej kawy lub herbaty przy akompaniamencie szelestu kartek. Dotarcie do czytelników jest obecnie znacznie łatwiejsze z uwagi na rozwój rynku wydawniczego. Dzięki temu autorzy mają możliwość dzielenia się swoimi dziełami z czytelnikami z wielu różnych krajów. Tłumaczenie książki jest jednak czasochłonnym i wymagającym zajęciem, a jego rola zaś nieoceniona. Wydałeś lub chcesz wydać książkę? Chcesz ją przetłumaczyć na inne język? Czytaj dalej a dowiesz się, jak to zrobić najlepiej i jak wybrać dobrego tłumacza książki.

Kiedy warto przetłumaczyć książkę?

Współczesny rynek wydawniczy jest bardzo zróżnicowany. Wciąż funkcjonują klasyczne wydawnictwa, które drukują książki i dystrybuują je w stacjonarnych i internetowych księgarniach. Niemniej coraz bardziej rozwija się również rynek tzw. “self publishingu”, co wynika wprost z niechęci niektórych autorów do współpracy z wydawnictwami. Część z nich decyduje się samodzielnie zlecić skład i wydruk swoich publikacji niezależnej drukarni, aby na własną rękę zająć się jej dystrybucją. Podobnie działają również niektóre firmy, które korzystają z własnych ebooków w ramach kampanii lead magnet. Z uwagi na takie zróżnicowanie rynku wydawniczego, inne będą cele i okoliczności tłumaczenia książki.

Tłumaczenie książki dla wydawnictwa

Klasyczny już przypadek zlecania przekładu książki jest moment, w którym dzieło konkretnego autora staje się bestsellerem w jednym kraju. Chcąc wyjść ze swoją publikacją do czytelników z innych regionów, następuje decyzja o jej tłumaczeniu. Jest to pierwszy krok w kierunku rozszerzenia dystrybucji o nowe rynki. Osobną kwestią pozostaje fakt, czy tym rozszerzeniem dystrybucji zajmie się dotychczasowe wydawnictwo czy może zostanie zawarta współpraca z zagranicznym partnerem.

Kto w takich okolicznościach zleca tłumaczenie książki? Zazwyczaj wydawnictwo współpracuje ze sprawdzonymi tłumaczami i jeśli podejmie decyzję o dystrybuowaniu publikacji na zagraniczne rynki, to właśnie ono zleci jej przekład. Może się jednak okazać, że wydawca nie będzie zainteresowany takim działaniem. Autor w dalszym ciągu może jednak zlecić tłumaczenie na własną rękę po to, aby mieć możliwość rozpoczęcia rozmów z zagranicznymi partnerami. Wiele zależy od samej umowy, która została zawarta, a także od wewnętrznych ambicji autora.

Tłumaczenie książki w self publishingu

Nieco inaczej to wygląda w przypadku książek, które zostały wydane na zasadzie self publishingu. Autor, który z różnych względów nie chce współpracować z żadnym wydawnictwem, zajmuje się sprzedażą i dystrybucją na własną rękę. W tym modelu nie płaci prowizji, musi jednak samodzielnie pokryć wszystkie koszty związane ze składem, wydrukiem i dystrybucją swojego dzieła. Niezależnie od wad tego rozwiązania, rynek self publishingu rozwija się coraz lepiej, na co ma wpływ m.in. dynamiczny rozwój narzędzi reklamowych i portali społecznościowych.

Jak nietrudno się domyślić, tłumaczenie książki w takim przypadku również w całości przechodzi na jej autora. Największym wyzwaniem jest znalezienie tłumacza, który będzie najbardziej odpowiedni do tego zadania. Po pierwsze, musi doskonale znać dwa języki (oryginału i kraju docelowego), a po drugie znać specyfikę przekładu literackiego. Praktyka wskazuje, że z tym drugim różnie bywa. Zawsze warto pamiętać, że tłumaczenie książki jest swojego rodzaju “napisaniem jej od nowa”. Inny będzie w końcu kontekst, inne słownictwo, a przede wszystkim – zupełnie inny odbiorca.

Tłumaczenie ebooków w kampaniach lead magnet

Nieco łatwiejsze zadanie stoi przed firmami, które decydują się na publikację własnych ebooków w ramach działań marketingowych. Dystrybucja w tym przypadku opiera się wyłącznie na kanałach internetowych. Zazwyczaj wygląda to w taki sposób, że przedsiębiorstwo udostępnia swojego ebooka zupełnie za darmo w zamian za podanie własnego adresu e-mail.

Chociaż sama dystrybucja takiego ebooka jest znacznie łatwiejsza, to w dalszym ciągu jego tłumaczenie powinno stać na najwyższym poziomie. Szczególnie mając na uwadze cel, jaki przyświeca takim działaniom. Ostatecznie chodzi o pozyskanie adresu e-mail do osób, które potencjalnie są zainteresowane ofertą przedsiębiorstwa. Chcąc więc pozostawić jak najlepsze wrażenie, warto zlecić tłumaczenie ebooka wyspecjalizowanemu tłumaczowi, a najlepiej zlecając dodatkową korektę native speakera

Jak zlecić tłumaczenie książki?

Jak widać, samodzielne zlecenie tłumaczenia książki może być niezbędne nawet w sytuacji, gdy współpracujesz już z jednym wydawnictwem. Warto więc wiedzieć, na co zwracać uwagę podczas zlecania takiej usługi, a co za tym idzie – jak wybrać najlepszego tłumacza do wykonania tego zadania. Przekład literacki jest bardzo specyficzną formą tłumaczenia. Do tego stopnia specyficzną, że doczekał się wielu opracowań naukowych, w samym zaś literaturoznawstwie i translatologii znajduje się osobny dział poświęcony temu zagadnieniu.

Co to jest przekład literacki?

Żeby lepiej zrozumieć, czym jest przekład literacki, warto przytoczyć oficjalną definicję. W zasadzie aż dwie definicje, bo tyle ich funkcjonuje na gruncie nauk literaturoznawczych. W pierwszym znaczeniu przekład literacki oznacza dzieło, które ma swój pierwowzór w oryginalnym języku. W drugim znaczeniu mówimy o procesie twórczym, w wyniku którego powstaje tłumaczenie konkretnej publikacji. Z punktu widzenia kogoś, kto chce zlecić tłumaczenie książki, oba te znaczenia są kluczowe w kontekście tego, co się stanie z dziełem po jego przekładzie.

Tłumaczenie książki to proces twórczy

Wnikając dalej w definicję tego, czym jest przekład literacki, dojdziesz do wniosku, że jest to bardzo twórczy proces, w wyniku którego powstaje całkowicie nowe dzieło. Wprawdzie współczesne koncepcje z zakresu translatologii mówią wprost, że tłumacz nie może zmieniać ani świata przedstawionego pierwowzoru, a tym bardziej ideologii, jaką autor nadał swojemu dziełu. Jego zadaniem jest za to twórcza rekonstrukcja stylu i treści oryginału. Z literackiego więc punktu widzenia, przetłumaczona książka musi być o tym samym, co oryginał, jednak muszą się znajdować w niej właściwe zwroty, właściwa stylistyka czy właściwe gry słowne odpowiednie dla języka docelowego.

Co może a czego nie może tłumacz literacki?

Tym samym warto odpowiedzieć sobie na pytanie co może zrobić i czego nie może zrobić tłumacz literacki. Z całą pewnością nie może zmieniać fabuły i wszystkich elementów świata przedstawionego, chociaż nie jest to tak oczywiste. Niekiedy dla ułatwienia odbioru dzieła, tłumacz może pokusić się o zmianę imienia lub pseudonimów bohaterów na takie, które będą łatwiejsze do zapamiętania dla zagranicznego czytelnika. 

Z drugiej strony tłumacz literacki może, a wręcz powinien, adaptować styl pisania pod specyfikę kultury danego kraju. Dla przykładu: jeśli książka jest napisana w stylu potocznym, to tłumaczenie również musi być utrzymane w takim tonie. To samo dotyczy wszelkich gier słów i idiomów, jakie znajdują się w treści książki. Dobry tłumacz literacki musi znaleźć ich najlepsze odpowiedniki w języku docelowym. Głównie po to, aby jak najlepiej oddać ich sens i sprawić, że czytelnik pojmie przysłowiowe “co autor miał na myśli”.

Tłumaczenie tytułów książek – jak to zrobić?

Co jednak począć z tytułami książek – tłumaczyć dosłownie czy nie? Szybki przegląd najbardziej znanych publikacji sugeruje, aby tytuły książek tłumaczyć w dosłowny sposób. Tak było zarówno w przypadku “Cienia Wiatru” Carlosa Ruiza Zafona (oryg. “La sombra del viento”), jak i “Sto lat Samotności” Gabriela Garcii Marqueza (oryg. “Cien años de soledad”). Tak samo również postąpiono wobec dwóch dzieł J.R.R. Tolkiena, mianowicie: “Hobbit, czyli tam i z powrotem (oryg. “Hobbit or There and Back Again”) oraz “Władca Pierścieni” (oryg. “Lord of the Rings”. 

Chociaż nie zawsze jest to regułą, wystarczy bowiem przytoczyć przykład “Szafy” Olgi Tokarczuk. Tytuł tej książki w języku hindi to “Pokoje”, co wynika wprost z konieczności przekładu tytułu dzieła w taki sposób, który ułatwi jego zrozumienie ze strony czytelników z Indii. W takich przypadkach więc warto kierować się zdrowym rozsądkiem i dużą rolę ma w tym doświadczenie oraz wyczucie językowe tłumacza, który dokonuje przekładu literackiego.

Tłumaczenie książki – na co zwrócić uwagę?

Wybierając więc tłumacza literackiego, powinieneś zwrócić uwagę na to, w jaki sposób podchodzi on do swojej pracy. Zanim zdecydujesz się mu zlecić przekład, zapoznaj się z tym, jak to robił do tej pory. Tłumaczenie książki jest wymagającym i czasochłonnym zajęciem, a także na tyle obszernym zagadnieniem, że zajmują się nim badacze z literaturoznawstwa, translatologii, semantyki i innych dziedzin naukowych. Sam przekład literacki pozostaje procesem twórczym, o czym najlepiej dowodzą słowa polskiej noblistki Olgi Tokarczuk, która stwierdziła, że tłumacze są “ambasadorami jej książek”. Dobry tłumacz literacki więc ma ogromny wpływ na to, czy książka osiągnie sukces poza granicami kraju, w którym ukazał się jej pierwowzór. Warto więc zadbać o to, aby wybrać odpowiednią osobę do tego zadania.

 

Tłumaczenia książki? Zrobimy to!


 

<